Sztuczna inteligencja coraz częściej wykorzystywana jest do przygotowywania pism procesowych, analizowania przepisów i formułowania argumentacji prawnej. Narzędzia AI potrafią w kilka chwil stworzyć wielostronicowy pozew, zawierający specjalistyczne sformułowania i odwołania do przepisów prawa. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy pozornie profesjonalne pismo opiera się na błędnych założeniach prawnych.
Korzystanie ze sztucznej inteligencji bez odpowiedniej wiedzy i weryfikacji może prowadzić nie tylko do przegrania sprawy, ale również do poniesienia niepotrzebnych kosztów sądowych.
Pozew przeciwko tytułowi wykonawczemu, który nie istnieje
Niedawno przeciwko klientowi naszej kancelarii wytoczono powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego, wraz z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego.
Sprawa ma swój początek w postępowaniu o zapłatę, w którym Sąd Rejonowy w Gdyni wydał wyrok zaoczny, zasądzając określoną należność na rzecz naszego klienta. Dłużnik, działając bez profesjonalnego pełnomocnika, zdecydował się następnie wytoczyć powództwo, zmierzające do pozbawienia wykonalności tego orzeczenia.
Problem polega jednak na tym, że nasz klient nie wystąpił dotychczas o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności, a postępowanie egzekucyjne w ogóle nie zostało wszczęte. Jedynym działaniem podjętym przez naszego klienta było skierowanie do dłużnika wezwania do zapłaty zasądzonych kwot.
W konsekwencji powód domaga się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, który jeszcze nie istnieje, oraz zawieszenia postępowania egzekucyjnego, które nigdy się nie rozpoczęło.
Dlaczego taki pozew może okazać się nieskuteczny?
Zgodnie z art. 840 k.p.c. powództwo przeciwegzekucyjne służy pozbawieniu wykonalności tytułu wykonawczego w określonych prawem okolicznościach.
Należy jednak odróżnić tytuł egzekucyjny, którym może być wyrok sądu, od tytułu wykonawczego, czyli co do zasady tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności.
Jeżeli wyrok nie został jeszcze zaopatrzony w wymaganą klauzulę, żądanie pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego może okazać się przedwczesne.
Podobnie bezprzedmiotowy jest wniosek o zabezpieczenie polegające na zawieszeniu konkretnego postępowania egzekucyjnego, jeżeli takie postępowanie w ogóle nie zostało wszczęte. W opisanej sprawie nasz klient nie skierował wyroku do egzekucji komorniczej, nie istnieje więc postępowanie, które można byłoby zawiesić.
W rezultacie strona może zainicjować kosztowne postępowanie sądowe, które od początku nie ma realnych szans powodzenia z uwagi na błędnie dobrany środek prawny.
Sztuczna inteligencja nie zastąpi analizy prawnej
Narzędzia AI mogą przygotować przekonującą argumentację, ale nie zawsze prawidłowo oceniają stan faktyczny i procesowy sprawy.
Jeżeli użytkownik przekaże sztucznej inteligencji informację, że dysponuje wyrokiem, który chce „unieważnić” lub „zablokować”, model może zaproponować powództwo przeciwegzekucyjne, nie ustalając, czy spełnione zostały warunki jego skutecznego wniesienia.
Podobnie samo zagrożenie skierowaniem sprawy do komornika może zostać błędnie utożsamione z trwającym postępowaniem egzekucyjnym.
W efekcie powstaje pismo, które wygląda profesjonalnie, zawiera przepisy i rozbudowane uzasadnienie, ale nie odpowiada rzeczywistej sytuacji prawnej strony.
To właśnie jedno z największych zagrożeń związanych z bezkrytycznym korzystaniem z AI – pozorna poprawność prawna może stworzyć fałszywe przekonanie o zasadności podejmowanych działań.
Ile może kosztować błędna strategia procesowa?
Wniesienie nieuzasadnionego lub przedwczesnego powództwa może prowadzić do jego oddalenia i obciążenia powoda kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej. W opisanej sprawie wartość przedmiotu sporu wynosi 18 690 zł, a powód uiścił już opłatę sądową w wysokości 935 zł. W razie przegrania sprawy może zostać obciążony również kosztami zastępstwa procesowego naszego klienta w wysokości 3 617 zł. Oznacza to łączne potencjalne obciążenie kwotą 4 552 zł wraz z ewentualnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Co więcej, skupienie się na niewłaściwym środku prawnym może spowodować przeoczenie terminów do podjęcia rzeczywiście skutecznej obrony, np. wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego.
W konsekwencji próba zaoszczędzenia na pomocy profesjonalnego pełnomocnika może wygenerować znacznie wyższe koszty niż wcześniejsza konsultacja prawna.
AI jako pomoc, a nie zastępstwo radcy prawnego
Sztuczna inteligencja może być przydatnym narzędziem do porządkowania informacji, wyjaśniania pojęć prawnych czy przygotowywania wstępnych projektów dokumentów. Nie powinna jednak zastępować profesjonalnej oceny sytuacji procesowej.
W postępowaniu sądowym kluczowe znaczenie ma nie tylko sposób sformułowania argumentacji, ale przede wszystkim wybór właściwego środka prawnego, ocena jego dopuszczalności oraz przewidywanie konsekwencji procesowych.
AI może pomóc napisać pozew, ale nie gwarantuje, że pozew w ogóle powinien zostać wniesiony.
Dlatego przed skierowaniem sprawy do sądu warto skonsultować planowane działania z radcą prawnym. Weryfikacja strategii procesowej na wczesnym etapie może uchronić przed niepotrzebnymi kosztami i błędami, których późniejsze naprawienie okaże się niemożliwe.
